Szkoła Podstawowa Specjalna nr 24 w Płocku

Szkoła

Historia placówki

Poważny problem z dziećmi o sprzężonych upośledzeniach z poważnymi deficytami umysłowymi i dysfunkcja narządu ruchu rozpoczął się w momencie, gdy w Państwowym Domu Pomocy Społecznej w Goślicach spaliła się szkoła, do której dowożono dzieci z Płocka i okolic. Rodzice nie wyrażali zgody na oddanie dzieci do zakładów specjalnych. Przy Szkole Podstawowej Nr 9 utworzono wtedy klasę specjalną dla dzieci upośledzonych w stopniu umiarkowanym i znacznym. Ze względu na ograniczona ilość miejsc klasa zostaje przeniesiona do Ośrodka Szkolno – Wychowawczego przy ul. Lasockiego. Tutaj dzieci uczyły się w starym baraku, gdzie na jedno dziecko przypadało pół metra kwadratowego. Zaczyna się walka o szkołę. Wszyscy widzą potrzebę stworzenia nowej szkoły, ale nikt nas nie chce. Szkoły masowe nie są przystosowane do przyjęcia dzieci kalekich. W przedszkolach rodzice nie wyrażają zgody na to aby w sąsiedztwie były ich zdrowe dzieci z chorymi. Piszą do władz petycje.

Czas mijał,  a nam proponowano budynki piętrowe, zagrzybiałe, zrujnowane  w żaden sposób nierozwiązujące naszego lokalowego problemu.
Nadszedł rok 1992. Orzeczenia do kształcenia specjalnego otrzymują dzieci z Przedszkola 33 oraz dzieci z porażeniem mózgowym z likwidowanego Ośrodka TPD – owskiego. Robi się bardzo ciasno. Komisja Sanepidu nie kwalifikuje proponowanych izb lekcyjnych (klasy na piętrze, brak łazienek, podjazdów itp.).
Dyrekcja, Rada Pedagogiczna oraz rodzice widzą ogromną potrzebę stworzenia odrębnej placówki dla swoich wychowanków. Zajęli się tym były wiceprezydent Płocka – Pani Jolanta Krzemińska oraz były Kurator Oświaty Pan Andrzej Głowacki .

W kronice szkolnej z dnia 1.09.19992r. czytamy „po latach czekania, szukania, dobijania się do różnych drzwi i serc Mamy ją  Jest duża, widna, parterowa, cudownie położona w centrum miasta, a równocześnie z dala od wielkomiejskiego zgiełku. No, może nie wszystko na razie przypomina Szkołę naszych marzeń ale będzie nią.” Najpierw musiały być marzenia później starania o zdobycie środków i ludzi, którzy te marzenia będą realizowali, kontynuowali bądź doskonalili to co dobre i sprawdzone a eliminowali to co zbędne. Marzyliśmy o tym, by nasze dzieci uczyły się w godziwych warunkach.
Dzięki przychylności władz miasta, wojewódzkiego oddziału PFRON, wsparcia wielu ludzi o dobrych sercach udało nam się wiele spraw załatwić . Szkoła jest bez barier architektonicznych, posiada samochód dostosowany do przewozu naszych dzieci, dysponuje nowoczesnym  i tradycyjnym sprzętem usprawniającym i terapeutycznym. Prowadzimy rewalidację w szerokim tego słowa znaczeniu. W szkole pracują ludzie o wysokich kwalifikacjach i bardzo zaangażowani w życie szkoły. Dzisiaj możemy wspólnie cieszyć się z osiągniętego sukcesu. Udało nam się połączyć ludzi o różnych punktach widzenia, ludzi którzy często widzieli sensu naszej pracy, ludzi którzy wspierali nas finansowo i tych, którzy oddali swoje serce i prace na rzecz dziecka niepełnosprawnego.

Tyle historii w skrócie a dzień dzisiejszy wygląda tak jak w wielu naszych placówkach. Są problemy, kłopoty, sprawy na rozwiązanie których nie mamy większego wpływu, a rola nasza jest taka : aby dziecko przystosować do życia, by mogło sobie w miarę możliwości samodzielnie radzić i aby chronić by większe zło już go nie spotkało, by los go przykro nie doświadczał.
W obecnej chwili w szkole uczą się dzieci z porażeniem mózgowym, z autyzmem, z zespołem Downa, niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym i znacznym. Wszystkie mają zaburzenia sprzężone : uszkodzenia narządu mowy, słuchu, wzroku i ruchu oraz epilepsję.
Mimo tak wielu przeszkód jakie dziecko, nauczyciel i rodzic musi pokonać szkoła wychodzi z założenia takiego jakie głosił Lord Chesterfild : „ rzadko się zdarza ktoś kto się nadaje do wszystkiego i rzadko też ktoś kto zupełnie do niczego”.
Tak więc dzieci uczą się tu mówić, pisać, rysować, chodzić, pływać, gotować, pracują na komputerze, mówią „Makatonem” i „Blissem”,  „PCSem”, jeżdżą na rowerze, grają w tenisa, serfują w internecie.

Tradycje

Do tradycji szkoły wpisały się takie imprezy jak: Pasowanie na ucznia, Przeglądy form teatralnych Urodziny i imieniny uczniów, Zielone szkoły, Dzień Rodziny, Jasełka, Wigilia, Mikołajki, Wycieczki szkolne, Cykliczne zajęcia integracyjne z placówkami ogólnodostępnymi.

Organizujemy zawody sportowe, a między innymi: Mityngi pływackie Zawody lekkoatletyczne, Treningi aktywności motorycznej, Turnieje tenisa stołowego, Biegi przełajowe.  W szkole działa grupa teatralna „Bajkoludy”. Grupa ta powstała podczas organizacji Ogólnopolskich Przeglądów Twórczości Artystycznej dla Dzieci i Młodzieży Specjalnej Troski. Kontynuacją dziesięciu edycji tego przedsięwzięcia są Przeglądy Form Teatralnych Osób Niepełnosprawnych. Przedstawienia prezentowane przez naszych aktorów zostały nagrodzone w wielu konkursach i przeglądach.

Znajdź nas na Facebook

Archiwa

Kategorie